Nurki tutaj jak nigdzie indziej. Glownie za sprawa silnych pradow. Polowa czasu pod woda to albo lapanie sie czegos albo przyspieszony dryf
Za to animalsow wbrod. Zabieram pod wode moja kamerke GoPro i potem wrzuce jakies filmiki
Manty tylko na razie brak choviaz rekiny i marble rays (wiereelkie) dzielnie je zastepuja
Dzisiaj sie klocilem z murena czyja jest dziura w skale, ktorej sie probowalem przytrzymac. Otowrzyla na mnie pysk i... przestalem sie klocic :)
Pieknie tu pod woda. A po nurkach wloskie knajpki i masaze (tez przez
Wlocha prowadzone) ;)
Jutro dzien przerwy. Zmiana mojej nory bez okna na troche lepszy hotel. A potem dwa dni nurkow. Dzien odpoczynku i do samolotu...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.