Poniewaz "panstwo narzekaja", ze brakuje zdjec wiec wyjasniam, ze uzywam przedpotowego netbooka HP, ktory juz w chwili zakupu 5lat temu nie byl demonem predkosci a dzisiaj raczej robi za przenosny dysk twardy niz za cokolwiek innego
Nie moge sie przemoc zeby do kafejek wygladajacych jak ponizej i zarzadzanych przez CTO ze zdjecia (serio, ten maly rozliczal kase, podlaczal maszyny itd) podlaczac swoj aparat
Tak wiec tylko goki z iPhona sie lapia na bloga :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.